Program rządowy

Zakup mieszkania to obecnie bardzo trudne wyzwanie. Wszystko za sprawą instytucji państwowych nadzorujących krajowy system bankowy, które raz po raz zaostrzają politykę kredytową. I nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o wydawane rekomendacje S i T zaostrzające kryteria przyznawania wszelkiego rodzaju kredytów i pożyczek. Mowa o rządowym programie „Rodzina na swoim”, w którym jeszcze nie tak dawno, bo kilka miesięcy temu pozostający w związku małżeńskim mieli szansę na nabycie własnego mieszkania. Obecnie taka szansa już na pewno się nie powtórzy tak jak i warunki na jakich mieszkania mogły być nabywane. W programie uczestniczyło wiele milionów par, którzy mogli praktycznie natychmiast spełnić swe największe marzenie – kupić mieszkanie w którym przez pierwsze osiem lat od daty otrzymania kredytu spłacane będą jedynie raty kapitałowe, spłatą odsetek zajmie się państwo. Co więcej osoby korzystające z tego typu wsparcia nie musiały obawiać się zbytnio ostatnich perturbacji na rynkach finansowych gdyż wsparcie udzielane było w złotówkach.

Mieszkanie na kredyt

Kupno mieszkania to wyzwanie, któremu nie tak łatwo sprostać jakby mogło się wydawać. Największe trudności występują bowiem na etapie starania się o finansowanie zakupu mieszkania przez bank. Prócz wysokich zarobków – ok. 15 tyś złotych netto kiedy chcemy ubiegać się o kredyt hipoteczny we franku szwajcarskim to zdecydowanie za wiele jak na kieszenie polaków. Z innymi walutami sytuacja wygląda podobnie. Jedyne na co można jeszcze liczyć to na słabnącą złotówkę, która daje jeszcze cień szansy na to, że kredyt potrzymamy. Najłatwiejszą sytuacje mają jednak osoby dysponujące inną nieruchomością, którą mogą kredyt zabezpieczyć. Jednakże zarobki czy to z pracy zarobkowej czy też prowadzenia własnego biznesu muszą być. Zaostrzenie polityki kredytowej w drugim przypadku to przysłowiowy nóż w plecy kredytobiorcom – właścicielom firm. Ich działalność pomimo, że może być bardzo dochodową to nie przekona banku do pomocy finansowej. Firma nie może być bowiem nowa. Prócz wysokich obrotów na rachunkach musi działać na rynku co najmniej od kilku lat.

Kiedy ceny za mieszkania w Gdańsku będą mniejsze?

Odpowiedz na pytanie kiedy mieszkania w Gdańsku będą tanieć być może wydawać się, że jest nie na miejscu. Jednak z takim bardzo często się spotykamy. Wszechobecny kryzys gospodarczy, którego efekty utrzymują się od kilkunastu miesięcy nie pozostawił na większości nabywców praktycznie suchej nitki. Ceny za mieszkania Gdańsk są bardzo wysokie. Co gorsza, nie ma większego znaczenia ich lokalizacja, różnice są niestety nie wielkie. Kupujący mogą liczyć co najwyżej na upust w cenie sięgający kilkuset złotych. Obserwowany przez większość z nas taki stan rzeczy ma bezpośrednie przełożenie na nowe mieszkania Gdańsk tzw. pod klucz kupowane bezpośrednio od developera. Ich ceny są również wysokie i także astronomiczne jednak podstawowa różnica nie wynika jedynie z ich cne. Wynika przede wszystkim z ich wyposażenia. Nabywając nowe mieszkania w Gdańsku pomimo zapłacenia kilku tysięcy złotych za metr kwadratowy możemy od razu się do niego wprowadzić co często nie jest możliwe w przypadku nieruchomości nabywanych z „drugiej ręki” a za to warto zapłacić więcej. Na pocieszenie można dodać, że ceny nieruchomości niekomercyjnych zaczynają już spadać.